Bunkier Muzeum Broni V-3- Międzyzdroje

Międzyzdroje to nadmorskie uzdrowisko z 170-letnią tradycją, umiejscowione na wyspie Wolin. Jest chętnie odwiedzane zarówno przez polskich, jak i zagranicznych turystów i to nie tylko w okresie letnich urlopów. Wiele osób decyduje się na leniwe wczasy w Międzyzdrojach poza sezonem wysokim, gdyż miasto cechuje się mnogością atrakcji, które urozmaicają pobyt nie tylko w okresie wakacyjnym. Miejscem wartym odwiedzenia, szczególnie dla miłośników historii, jest bez wątpienia Bunkier Muzeum Broni V-3.

To nietypowe muzeum – jedyne w Polsce prezentujące tajną niemiecką broń z okresu II wojny światowej V3 – mieści się w Zalesiu niedaleko Międzyzdrojów, w pobliżu przystani w miejscu, gdzie w okresie wojny znajdował się tajny, nazistowski poligon doświadczalny. Dodatkową atrakcją jest fakt, że ta wyjątkowa ekspozycja prezentowana jest w bunkrze, który wybudowano specjalnie, jako magazyn pocisku V-3. W niewielkiej odległości od bunkru, można także obejrzeć pozostałości po stanowiskach ogniowych tego pocisku.

Pociski V-3 w przeciwieństwie do V-1 i V-2 nie był pociskiem kierowanym, ale działem, który nabierał prędkości od kolejno wywoływanych wewnątrz lufy eksplozji. Długość lufy wynosiła 130 m, waga to 76 ton, a obsługą działa zajmowała się 160-osobowa załoga.

Poligon w Zalesiu służył do przeprowadzania testów, na „Stonodze” (tak potocznie, ze względu na długość działa, nazywano V-3). W 1945 poligon przejęła Armia Radziecka i przez długi czas nie mówiono nic na temat, prób jakie były tu wykonywane. Dopiero w 2006 roku, dzięki staraniom zapalonego historyka Piotra Nogala, powstało Muzeum Broni V-3.

Jednak poniemiecki bunkier to tylko mała część inwestycji, jakie były poczynione na poligonie. Według niemieckich źródeł oraz opisów świadków, na poligonie w Zalesiu-Międzyzdrojach istniał cały kompleks podziemnych budynków (bunkry, sztolnie, a nawet ponoć komora aerodynamiczna). Do dziś nie odnaleziona jednak żadnej z opisywanych budowli. Nie zniechęca to jednak pasjonatów historii, którzy może dzięki tajemnicy, jaką wciąż kryją międzyzdrojskie lasy, jeszcze chętniej odwiedzają Muzeum Broni V-3.

Krynica Zdrój – najstarsze uzdrowisko w Polsce

Krynica-Zdrój to jedno z najstarszych i najbardziej znanych uzdrowisk w Polsce. Swą sławę zawdzięcza przede wszystkim źródłom leczniczych wód wypływających w Krynicy, a które w połowie XIX wieku rozsławił dr Józef Dietel – ojciec polskiej balneologii. Aktualnie w Krynicy-Zdroju znajdują się 23 ujęcia wód mineralnych, w tym 5 źródeł naturalnych i 18 odwiertów. Wydobywa się z nich wody: Zdrój Główny, Słotwinkę, Jana, Józefa, Mieczysława, Tadeusza i Zubera. Dzięki leczniczym właściwościom tych wód, Krynica niezależnie od pory roku odwiedzana jest przez licznych kuracjuszy, na których czekają sanatoria, pokoje gościnne, wille, pensjonaty i hotele [otwórz]. Przyciągają one nie tylko kuracjuszy, ale także osoby prowadzące zdrowy tryb życia, szukające urokliwych miejsc na spacery, dobrego mikroklimatu oraz bogatej oferty gastronomicznej.

Każdy niezależnie od powodu, jaki sprowadza go do Krynicy, powinien odwiedzić chociaż jedną z istniejących tu pijalni wód. Pijalnia Główna zlokalizowana jest w centrum miasta, przy jego głównym deptaku – Bulwarach Dietla. Serwowane są tu wody: Jan, Słotwinka, Tadeusz, Zdrój Główny oraz Zuber. Budynek pochodzi z roku 1971 i został wybudowany na miejscu poprzedniej pijalni z roku 1869. Pijalnia Główna w latach 2012-2014 przeszła modernizację. Posiada wielofunkcyjną salę, w której można zorganizować imprezy do 1100 osób.

Pijalnia Mieczysław mieści się w Starym Domu Zdrojowym, niedaleko Pijalni Głównej. Podawana jest tu tylko woda Mieczysław.

Pijalnia Jan – położna jest u podnóża Góry Parkowej, na terenie Parku Zdrojowego, około 300 metrów od Bulwarów Dietla. Budynek pijalni powstał w roku 1933, a wewnątrz znajduje się wystawa obrazów. Dostępna jest tu woda Jan oraz Józef, której nie dostaniemy w żadnej innej krynickiej pijalni.

Pijalnia Słotwinka – to najstarszy zdrojowy obiekt w Krynicy, który pochodzi z roku 1806 roku i mieści się na terenie Parku Słowińskiego. Czynna jest tylko w sezonie letnim (od początku czerwca do końca września). Podawana jest tu wyłącznie woda Słotwinka.

Pominik Ludzi Morza

Wszyscy, którzy planują odwiedzić Ustkę, z pewnością natkną się także na strony o usteckich atrakcjach. Przekonają się wtedy, że Ustka to nie tylko morze i plaża, ale także ciekawe pomniki i miejsca pamięci. Z najważniejszych można wymienić: pomnik rybaka Mistrala, Ławeczkę Ireny Kwiatkowskiej, tablicę pamiątkową upamiętniającą Mieczysława Kościelniaka, pomnik „Pożarnikom Polskim”, pomnik Świętego Jana Nepomucena, Ustecką Syrenkę, obelisk upamiętniający gen. Stanisława Sosabowskiego, pomnik Ludzi Morza, pomnik Fryderyka Chopina oraz pomnik „Umierający Wojownik”.

Do jednych z ciekawszych należy z pewnością pomnik Ludzi Morza, zlokalizowany w Porcie Ustka. Początki starań o postawienie tego pomnika sięgają lat 80 XX wieku, kiedy to społeczność rybacka Ustki wysunęła pomysł jego budowy. Jednak jak to zwykle bywa na drodze do realizacji planu stanął brak funduszy. Dopiero w roku 2001, kiedy w inicjatywę zaangażowała się radna Anna Górecka, pomysł został nie tylko odświeżony, ale w końcu udało się go zrealizować. Pieniądze na ten cel przekazał Urząd Miasta i Powiatu, ale również osoby prywatne, w tym w dużej mierze mieszkańcy Ustki.

Koncepcja pomnika autorstwa Stanisława Kulona jest niezwykle prosta i w swej prostocie urzekająca. Pomnik przedstawia postać zatroskanej matki oczekującej powrotu syna z wyprawy morskiej. Dookoła postaci ustawione są natomiast cztery tablice z wyrzeźbionymi scenami pracy na morzu – autorstwa Mieczysława Borysa oraz dwa koła sterowe i kotwice. Pomnik odsłonięto w 2002 roku i nie obyło się przy tym bez skandalu. Otóż w noc poprzedzającą jego odsłonięcie nieznani sprawcy pozbawili posągu głowy. Udało się ją na szczęście odnaleźć w pobliżu i na czas przytwierdzić. Na pomniku pozostały jednak ślady tego wandalskiego czynu.

Od tego czasu rokrocznie 15 sierpnia czyli w dzień Święta Ustki i Wojska Polskiego, pod pomnikiem odbywają się uroczystości mające na celu upamiętnienie wszystkich rybaków, marynarzy i żeglarzy, którzy nigdy nie powrócili ze swej pracy na morzu. To tylko niektóre z zabytków w Ustce. Warto wybrać się na dłuższy wypoczynek i nocleg (praktyczne informacje: Ustka noclegi), żeby poznać z innej strony nadmorskie atrakcje.